Dzięki pomocy Gochy Merlin od wczoraj, a częściowo jeszcze dziś wysyłane są podziękowania indywidualne inworld.
Zgodnie z obietnicą zamieszczam poniżej:

I jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za to, że razem udało nam się zrobić naprawdę fajną rzecz. To co razem zrobiliśmy przerosło moje wyobrażenia i dało pozytywnego kopa. Czasem warto wierzyć w ludzi. Nawet w Pikselkowie.